Dzielenie kuchni z zawodowym kucharzem nie jest prostą sprawą, Gdy przychodzi moja kolej ugotowania obiadu to nie powiem, chciałabym aby wyszedł mi zjadliwy. Ja uwielbiam przygotowywać szybkie i proste potrawy. Czym mniej składników tym dla mnie pyszniej i wygodniej. Wyjątkiem są słodkości, nad tym mogę stać w kuchni pół dnia.
Uwielbiam kluchy pod każdą postacią, makarony, kopytka, kluski czy właśnie gnocchi. I to właśnie one są moim faworytem. Przepis na pesto, którym dzieliłam się z Wami ostatnio połączyłam właśnie z gnocchi i wyszedł obiad petarda. Szybkie, smaczne i zdrowe. I nawet pochwałka od chefa kuchni była, więc tym bardziej polecam Wam ten przepis.
Gnocchi w zielonym pesto z pistacjową posypką
Gnocchi podsmażamy na patelni z łyżką oliwy. Gdy kluski będą już ciepłe dodajemy pesto i podsmażamy jeszcze 1-2 minuty. Zdejmujemy z gazu i dodajemy pokrojone w ćwiartki pomidorki koktajlowe, wystarczy delikatnie zamieszać. Gotowe gnocchi wykładamy na talerz, posypujemy pokruszonymi pistacjami i tartym parmezanem.
Enjoy.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz